Wstałem. Spojrzałem na zegar w komórce. Jest 12:34. Biorę ją do ręki i dzwonie do tajemniczej piękności. Po 7 sekundach odebrała.
-Halo?
-Hej, jestem Don. Widziałem cię wczoraj na dyskotece i...
-No nie. Yuri dała ci mój numer?-Przerwała mu.
-Tak, ale pomyślałem, że zjemy razem kolacje.
-Nie dzięki. Nie powiedziała ci, że chłopacy mnie nie interesują?-Powiedziała ze złością, po czym się rozłączyła. Kurde. Chyba jej nie poznam. Ubrałem się i wyszedłem na spacer do parku z moim szczeniaczkiem. Usiadłem na ławce. Odpiąłem go z smyczy i pobiegł do innych psów. Ja próbując zapomnieć o dziewczynie z dyskoteki rozkoszowałem się pięknem przyrody. Nagle usłyszałem szczekanie mojego psa. Najwyraźniej świetnie się bawił z innym. Przybliżyłem się do bawiących się szczeniaczków i je pogłaskałem. Usłyszałem wołanie
- Ej ! Zostaw mojego psa !
Zobaczyłem osobę, o której niemal zapomniałem.
- Hej to ja. Don.
- Yhhh... No nie.
-Wydaje mi się, że nasze psy się polubiły.
-No, chyba tak. Hej, jestem Aiko. To mój pies Sashi. Pudelek.
- Jak już wiesz jestem Don. A to mój ulubieniec Esal. Jamnik.
-Muszę już iść. Mała jest głodna. Przyjdziesz tu jutro? Może wtedy pogadamy.
- Tak! To e... Pa- Prawie zapomniałem słów. W dodatku tak ładnie pachniała..
Poszedłem z Esalem do domu. Dałem mu karmę. Potem wykąpałem. Była 22:00.
Dzisiaj z chęcią poszedłem do klubu. Znowu usiadłem na to samo wysokie krzesło. Yuri podeszła i usiadła koło mnie.
- To jak? Może spędzimy razem wieczór?- Położyła swoje ręce na moich.
Widać było, że jest pijana.
-Nie, dzięki.
Wstałem, poszedłem na parkiet. Okazało się, że nawet nieźle tańczę. Nagle nieznajome dziewczyny zaczęły mnie pchać w czyjąś stronę. Trafiłem koło Aiko. Wokół nas zrobiło się kółko ludzi oczekujących, że razem zatańczymy. Ona się zaśmiała i zaczęła tańczyć. Puścili coś wolnego. Poprosiłem ją do tańca. Spędziłem z nią cały wieczór. O 03:49 zapytałem ją.
-Może pójdziemy do domu?
-Dobrze. Odprowadzisz mnie?- Wyglądała na wykończoną.
-Jasne, że tak. W trakcie drogi pozwoliłem sobie pierwszy raz chwycić ją za rękę. Na początku myślałem, że nie zauważyła tego, ale po chwili odwzajemniła uścisk. Dotarliśmy do jej domu. Staliśmy przed drzwiami trzymając się za ręce.
-Dziękuje- Powiedziała.
-Ale za co?- Nie do końca ją zrozumiałem.
-Za wspaniały dzień i za to, że mnie odprowadziłeś-uśmiechnęła się zarumieniona
-Ehh.. Nie ma za co.-Pierwszy raz czułem się tak rozluźniony przy dziewczynie.
Przytuliła mnie mocno. Po czym weszła do domu.
Gdy ja wróciłem do mojego, umyłem się, zjadłem kolacje i poszedłem spać. Zasnąłem tak o 5:29.
Gdy się obudziłem była 13:10. Esal chciał wyjść, więc poszliśmy do parku, w którym miała być Aiko z Sashi. Mój pies od razu został odczepiony od smyczy i pobiegł bawić się z pudelkiem Aiko. Jak tylko ją zobaczyłem siedzącą na ławce podbiegłem do niej u usiadłem koło dziewczyny.
Wydawała się nie obecna
-Hej, Aiko!- Powiedziałem uśmiechnięty.
-Yh..Hej, Don- Łza jej po policzku poleciała.
-Co się stało?
-Mam raka.
zbladła mi twarz.
-Lekarz daje mi maksymalnie 2 miesiące...
-Nie, nie możliwe. Dlaczego akurat ty?- Mi też coś pociekło po policzku...
-Też się zastanawiam. Przytuliłem ją mocno do siebie i odprowadziłem do domu.
2 miesiące później odwiedziłem ją w szpitalu. Była blada i bardzo wychudzona. Gniła od środka. Przebudziła się i powiedziała:
-Dziękuje, za to, że jesteś. Za wspaniale spędzone z tobą chwile. Za to, ze byłeś kimś bliższym niż przyjacielem.
- Aiko... Ja cię.. Kocham!- Pocałowałem ją po raz pierwszy i ostatni. Usłyszałem pikanie.. Umarła.
-Nieee ! Aiko, Proszę nie zostawiaj mnie ! ... Aiko...
Tak umarła moja pierwsza miłość.
Koniec :)
Moja mała twórczość
czwartek, 2 sierpnia 2012
środa, 1 sierpnia 2012
Moje opowiadanie
Dla zachęty wysyłania próśb wymyśliłam własne opowiadanie.
Główne postacie :
Yuri : Blondynka, Brązowe głębokie oczy. 20-latka. Lubi imprezować. ubiera się odważnie...
Don : Brunet, jasno-niebieskie oczy. 23-latek. Spokojny dosyć nieśmiały co do kobiet. Modnie ubrany.
Aiko : Czarne włosy. Zielone oczy. 21-latka. zrelaksowana dziewczyna. Bardzo mądra. Dobrze ubrana.
Może pójść? Nie, nie co ja gadam nie pójdę na dyskotekę. Może jednak? Ehh.. Pójdę, nie będę się zadręczał. Don poszedł na dyskotekę do klubu ,,Biwak na parkiecie''. Wszedł, usłyszał głośną muzykę.
Zobaczył mnóstwo tańczących i dobrze bawiących się ludzi. Podszedł do baru i usiadł na wysokie krzesła. Miła barmanka zapytała się go:
- Coś podać?
- Nie, dziękuje.
Przecież ja nie pije. Co ja tu robię?-Pomyślał. Właśnie miał wyjść, gdy podeszła do niego dziewczyna.
-Hej, jestem Yuri.
-Hej, mam na imię Don.
-Pierwszy raz na dyskotece?
-Mhm...- Zobaczył piękną długowłosą dziewczynę. Tak to chyba jest miłość od pierwszego wejrzenia...
- Słuchasz mnie wogóle?
-Eee.. Jasne- Chwycił się za tył głowy.
- Patrzysz na Aiko? Nie masz szans. Chociaż niezłe z ciebie ciacho, ale ona nie jest zainteresowana chłopakami. Masz jej numer..- Podała mi numer dziewczyny. Musiałem już iść do domu. Było późno.
Od razu położyłem się do łóżka.
Dalsza część jutro !!! Dzisiaj jestem już śpiąca :P. Jak to wam się podobało? Tylko szczerze ;p
Główne postacie :
Yuri : Blondynka, Brązowe głębokie oczy. 20-latka. Lubi imprezować. ubiera się odważnie...
Don : Brunet, jasno-niebieskie oczy. 23-latek. Spokojny dosyć nieśmiały co do kobiet. Modnie ubrany.
Aiko : Czarne włosy. Zielone oczy. 21-latka. zrelaksowana dziewczyna. Bardzo mądra. Dobrze ubrana.
Może pójść? Nie, nie co ja gadam nie pójdę na dyskotekę. Może jednak? Ehh.. Pójdę, nie będę się zadręczał. Don poszedł na dyskotekę do klubu ,,Biwak na parkiecie''. Wszedł, usłyszał głośną muzykę.
Zobaczył mnóstwo tańczących i dobrze bawiących się ludzi. Podszedł do baru i usiadł na wysokie krzesła. Miła barmanka zapytała się go:
- Coś podać?
- Nie, dziękuje.
Przecież ja nie pije. Co ja tu robię?-Pomyślał. Właśnie miał wyjść, gdy podeszła do niego dziewczyna.
-Hej, jestem Yuri.
-Hej, mam na imię Don.
-Pierwszy raz na dyskotece?
-Mhm...- Zobaczył piękną długowłosą dziewczynę. Tak to chyba jest miłość od pierwszego wejrzenia...
- Słuchasz mnie wogóle?
-Eee.. Jasne- Chwycił się za tył głowy.
- Patrzysz na Aiko? Nie masz szans. Chociaż niezłe z ciebie ciacho, ale ona nie jest zainteresowana chłopakami. Masz jej numer..- Podała mi numer dziewczyny. Musiałem już iść do domu. Było późno.
Od razu położyłem się do łóżka.
Dalsza część jutro !!! Dzisiaj jestem już śpiąca :P. Jak to wam się podobało? Tylko szczerze ;p
Witajcie !
Ohayo !
Nudziło mi się, więc założyłam bloga. Jest on moim pierwszym blogiem, więc proszę o wyrozumiałość.
Wielu rzeczy jeszcze nie rozumiem. Jak chcecie możecie mi dawać wskazówki co i jak. Dlaczego i
w jakim celu go założyłam?- Jak już pisałam nudziło mi się. Jak wiele osób lubię pisać opowiadania.
Nie mam niestety na nie pomysłu. Proszę więc was o pomysły! :).
O kontakt w sprawie wskazówek co do bloga i pomysłów na opowiadania proszę pisać, na E-mail:
MimizuTachibana@gmial.com . Dziękuje :> .
Subskrybuj:
Posty (Atom)